Tak. To prawda, choc nie jest az tak zle jak kilka tygodni temu.
Z drugiej strony z takimi kursami musza borykac sie wszyscy, wiec nie wplywa to na wewn. konkurencje. Taka sytuacja tym bardziej wymaga wkladania wiekszego wysilku w dotarcie do lepszych dostawcow, negocjacje z nimi i nadzor nad produkcja i wysylka aby uniknac problemow z zanizaniem jakosci w zwiazku z nizszymi cenami.
Witam!
Mam wątpliwość, czy przy imporcie z Chin ma się wpływ na jakość towaru. Myślę,że jedynie duże firmy będące odbiorcą sporych zamówień mogą coś zwojować.
Witam,
oczywiscie, ze przy odpowiedniej organizacji wspolpracy i przy przeprowdzaniu kontroli jakosci samodzielnie albo przez zaufane firmy (i nie mam tu na mysli Chinczykow, ktorzy obiecuja wszystko a robia i tak to co dla nich najkorzystniejsze w danym momencie) kontrole maja sens
kontrole maja sens w kazdym przypadku
nawet wtedy kiedy firma chwali sie certyfikatem ISO w jakims zakresie
poza tym, wielkos zamowienia nie ma tutaj nic do rzeczy poza tym, ze narzuty kosztow kontroli na sztuke towaru sa wieksze przy malych kontrolowanych ilosciach, natomiast przy duzych ilosciach towaru wiecej czasu i pieniedzy nalezy poswiecic na przeprowadzenie kontroli
dzien dobry sluchajcie mam pewien pomysl ale nie wiem czy ma sens!!! mam znajomego chinczyka (dobry, inteligentny, myslacy o zrobieniu :czegos:) wpadlismy na pomysl importowania art dzieciecych, a nastepnie rozprowadzania ich na polskim rynku!!!!!!!!! co o tym myslicie
jak otworzyc hurtownie z odzieza z chin, jak wyglada to w kwestii prawnej? kazda pomoc jest potrzebna!!!!!! jestem mlody i mam znajomosci w chinach!!!!!! czuje ze jest to moja szansa dlatego prosze pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest w tym obszarze spora konkurencja ale ciezka praca mozna sporo zdzialac.
Formalnosci nie sa trudne i zalozenie podmiotu w wybranej formule prawnej nie kosztuje teraz duzo.
Wazniejsza rzecza jest nie tyle samo sformalizowanie wspolpracy ze "znajomymi" z Chin ale omowienie zasad i organizacji pracy. Podzialu obowiazkow i odpowiedzialnosci. To szczegolnie istotne w pracy z Chinczykami.
O ile w Polsce latwiej bedzie to Tobie kontrolowac o tyle po stronie chinskiej bedzie to nieco trudniejsze. Pozostawienie bowiem Chinczyka samemu sobie moze (ale nie musi oczywiscie) nie wyjsc na dobre.
Musisz pamietac, ze zabawki i artykuly dzieciece to bardzo delikatny temat. W przypadku jakiegokolwiek potkniecia z jakoscia, zabezpieczeniem bezpieczenstwa i spelnieniem norm unijnych w tym zakresie moze "zabic" nawet najlepiej zorganizowana firme. A Chinscy producenci, ktorzy chcac zarobic wiecej (szczegolnie, kiedy beda chcieli dostosowac ceny do wymagan rynku) moga oszczedzac na jakosci i nie za bardzo chca odpowiadac za konsekwencje, ktore moga sie pojawic przy wprowadzaniu "wagliwego" towaru na rynek Europejski.
Pomysl zatem o odpowieniej organizacji produkcji, nadzorze nad nia i nadzorze nad eksportem z Chin.
dzieki za odpowiedz!!!!!!!zawsze dobrze jest posluchac madrych rad a ta z pewnoscia taka jest!!!!!! jeszcze raz dzieki sebastian !!! tak sie wlasnie zastanawiam czy faktycznie chinska "linia produkcyjna" jest tak tania?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum